Czy warto robić szkolenia w trakcie studiów?

W tym wpisie postaram się przybliżyć temat dodatkowych certyfikatów oraz szkoleń, które można podjąć w trakcie studiów. Będąc studentem na pewno szybko zorientowałeś się, że kolejne egzaminy, zaliczenia i laboratoria to elementy studiowania, które nie powodują wzrostu Twoich umiejętności. Widza nabywana na krótkie chwile przed egzaminem jest ulotna i często służy by zdobyć wymarzone 3. W związku z tym, że studia nie uczą nas nic innego jak sposobu zaliczania często irracjonalnych egzaminów warto skorzystać z bogatej oferty szkoleń. Wiedza, którą tam zdobędziemy to pierwsze. Drugie to faktyczne umiejętności. Trzecie to aktywność, którą na pewno docenią przyszli pracodawcy, jeżeli szkolenie zakończone jest zdobyciem certyfikatu.

Czy warto robić szkolenia w trakcie studiów?

Studia

Podejście do studiów wielu osób zamyka się w kręgu – zrobię licencjat będę Bogiem – rozpoczynanie studiów dla samego licencjatu jest pozornie zgubne. Młodzi ludzie myślą, że po licencjacie miejsca pracy otworzą się przed nimi otworem, a to potrafi się na nas negatywnie odbić – potrafi być zgubne. Sam licencjat nie da nam nic ponieważ kształci nas w wąskiej dziedzinie. Studia powinniśmy rozpoczynać z zamiłowania do nauki, chęci rozwijania, badania jej. Z chęci odkrywania nowych rzeczy.

Studia

Pierwsze stawiane kroki

Załóżmy, że mamy już za sobą mękę którą jest matura oraz czas oczekiwania na wyniki, jak również te stresujące chwile kiedy nie wiemy na jakiej uczelni tak naprawdę wylądujemy. Koniec końców zaczynamy studia na jakiejś uczelni. Tak to również jest stresujące w szczególności pierwszy dzień kiedy idziemy wystrojeni w odświętne garniaki, szpilki i kiecki na rozpoczęcie roku. Pierwsze co ma miejsce to próba nawiązania kontaktu wzrokowego co już samo w sobie jest nie lada wyczynem. Po drugie jak już nawiążemy jako taką nić porozumienia z innym pierwszaczkiem to trzeba jakoś zagadać. Wydaje się to banalne jednak takie nie jest bo aby zagadać to trzeba jeszcze wiedzieć co powiedzieć aby druga osoba była skłonna poświęcić nam choć namiastkę swojej uwagi. Kiedy już mamy tą uwagę i co chwila nie zapada niezręczna cisza to możemy być z siebie zadowoleni bo pierwszy dzień studiowania jakoś nam mija. Drugi dzień to również wyzwanie. Największy problem będzie stanowić dla Was odnalezienie się w gąszczu korytarzy. Oto rada jeśli nie wiesz gdzie masz zajęcia to podejdź sobie do portierni ładnie się uśmiechnij i poproś o radę. Zapewniam, że bez zbędnych komentarzy ktoś pokarze Ci drogę, a na następne zajęcia już sam będziesz mógł dotrzeć. Problemem może być również zjednanie sobie profesorów. Rada na początku nie wybiegaj przed szereg, lepiej poczekać chwilę i dowiedzieć się czego od Ciebie oczekują, a później możesz błyszczeć do woli. Kilka mądrych słów uwidoczniających Twoją szeroką wiedze na dany temat jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziło. Stopniowe pokazywanie swojej wiedzy może zaprocentować  w przyszłości. Każdy chciałby być zapamiętany w jak najlepszy sposób a dzięki temu Twój indeks będzie się wypełniał czwórkami i piątkami.

Pierwsze stawiane kroki